Policja z toruńskiego Śródmieścia zatrzymała 41-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o serię włamań i kradzieży. Przy zatrzymanym znaleziono marihuanę, a łącznie przedstawiono mu 16 zarzutów. Mężczyzna był w recydywie, a sąd zdecydował o umieszczeniu go w areszcie.
Funkcjonariusze przez kilka tygodni analizowali sprawy związane z włamaniami i kradzieżami na terenie Torunia. Ustalono, że za tymi czynami stoi jeden mężczyzna, który włamywał się do pomieszczeń piwnicznych, komórek lokatorskich oraz obiektów budowlanych. W jego kręgu zainteresowań były również przyczepy gastronomiczne oraz przychodnie.
W minioną niedzielę (9.08.2026) policjanci przeprowadzili niespodziewane przeszukanie u mężczyzny, podczas którego zabezpieczyli kilka gramów suszu roślinnego oraz odzyskali część skradzionych przedmiotów. Testy wykazały, że substancja to marihuana. Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży, włamań, usiłowania kradzieży z włamaniem oraz posiadania narkotyków. Jak ustalono, kilka miesięcy przed aresztowaniem opuścił zakład karny, jednak ponownie naruszył prawo. W środę (12.08.2026) sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury o tymczasowe aresztowanie, które potrwa 3 miesiące. W przypadku skazania mężczyzna może otrzymać karę długotrwałego pozbawienia wolności, zwłaszcza że działał w warunkach wielokrotnej recydywy, co może skutkować surowszym wymiarem kary.

